Z uwagą przypatruję się wyborom prezydenckim we Francji, na miejscu.

Właśnie rozpoczęła się we francuskiej telewizornii debata pomiędzy maryjanką a makaronem.

– Darku, dlaczego nie jesteś na widowni? Może byś zadał jakieś fajne pytanie?

–  Obawiam się, że po moim pytaniu, większość Francuzów zagłosowałaby na mnie…

KatoN

Advertisements