Mój pierwszy raz.

Pamiętam do dzisiaj, każdy z nas, mężczyzn, pamięta swój pierwszy raz. To było w szkole podstawowej, a ściślej w szatni szkolnej. Nie poszliśmy na lekcję, zaszyliśmy się miedzy ubraniami. To było w szóstej klasie. Spędziliśmy tam całą godzinę lekcyjną.
Ładnie pachniała.
Kiedy już miał zabrzmieć dzwonek na wielką pauzę nie wytrzymałem, wyciągnąłem skieszeni paczkę nienapoczętą giewontów bez filtra i zapaliłem. Popatrzyła na mnie zdziwiona. Tak, to był mój pierwszy papieros bez filtra w życiu. Zapaliłem go tylko dlatego, że z koleżanką, której nie pamiętam już imienia, uczyliśmy się na klasówkę, która miała być na następnej lekcji.
Smatematyki.

KatoN

kacio59393

Advertisements