W moim miasteczku u zbiegu rue 8 Maja 1945 i alei Stalingradu stoi pomnik. Ucieleśnienie Ojczyzny – kobieta na postumencie, młoda kobieta, w jednej ręce trzyma wieniec laurowy w drugiej sztandar, oddaje cześć tym wszystkim mieszkańcom miasteczka, którzy zginęli podczas pierwszej wojny światowej. Osiemdziesiąt nazwisk, synów Francji, którzy polegli w krwawych walkach z Niemcami. Dodano z czasem inne tablice po bokach postumentu. W hołdzie tym wszystkim, którzy zginęli w drugiej wojnie światowej, około 20 nazwisk, kilka imion z Indochin, Algierii, i trzech Żydów zamordowanych w Auschwitz i innych obozach koncentracyjnych. Lubię to miejsce, siadam na ławce i patrzę na klasycystyczną rzeźbę ucieleśnionej Francji, która ze spuszczonymi oczyma patrzy na swoich synów poległych w walce.

11 listopada to we Francji święto. Zapalam papierosa, jest słonecznie, siedzę na ławce przed pomnikiem.

Память… это то что делает нас людьми.

KatoN

acheres

kacio59393

Reklamy