Nie pomyślałbym, że chrześnica mojego syna, blondynka z sadu, wyrośnie na taką piękność. Pięć lat temu brzydkie kaczątko, a teraz… Nie dość, że nosi moje nazwisko, to jeszcze odziedziczyła urodę po mnie, znaczy po rodowej urodzie.

KatoN

062 wik kacio59393
Advertisements