Kompletnie nie wiem, kiedy narodziło się tzw. plażowanie, trzeba by zrobić jakąś kwerendę w tej kwestii. To jedna z najbardziej odpychających dziedzin ludzkiego marnotrawienia czasu, leżenie bezrozumne na piasku, zrobienia sę grajdołka, wytyczenie dwóch metrów kwadratowych swojego terytorium, pilnowanie ręcznika, ja pierdolę….

Ja wypoczywam w samotności z butelką wina, papierosem, kobietą i książką. Plażowanie to nowotwory skóry i przygodne znajomości, które kończą się z reguły wizytami u dermatologa albo onkologa – kiła, rak, rzeżączka, aids.

05ba6a1c5cc772ee8cc834024800dfb3

kacio59393

Advertisements