To zabawne poniekąd. Moje spotkanie z Dżekiem, pierwsze spotkanie, odbyło sie w pierwszej klasie liceum. Smaczku całej 12987102_851416728319876_5286147032424303124_nsprawie dodaje fakt, że chodziłem do klasy o profilu humanistycznym, w której jezykami wykładowymi były: łacina, polski, rosyjski i oczywiście francuski. Spotkaliśmy sie w nieistniejacym już dzisiaj pewexie w Tychach przy ulicy Dąbrowskiego. Po tylu dekadach zaczeliśmy sie spotykac z Dżekiem w Paryżu na nowo. Przez te dziesiątki lat, jakie mineły od poznania nasze kontakty były mizerne. Teraz, co sobote spedzamy wspólnie czas, wspominając dawne czasy, snując wizje, zwierzając sie. To przyjaźń typowo meska, nieco szorstka.

Jack Daniel’s, 0,7, 18,60 euro

KatoN

kacio59393

Reklamy