Odkąd jestem we Francji ciągle słyszę ten utwór banalny w sumie. Przykuwa moją ciekawość jedna dziewuszka w tym klipie. Ta w ogrodniczkach i z fontanną wielorybią na głowie blondynka najmniejsza. Dlaczego? Otóż. Kiedyś, dawno temu, przed czterdziestu laty, uczęszczałem do trzeciej klasy szkoły podstawowej w małej miejscowości, zadupie ogólnie, i moja wychowawczyni miała dwie córki. Młodsza chodziła do przedszkola. I moim obowiązkiem, jako najbardziej inteligentnego i mądrego chłopca w klasie, było odprowadzanie jej do przedszkola. Już nie pamiętam jej imienia, ale była strasznie podobna do tej dziewuszki, trzymałem ją za rękę, idąc ulicą, czułem się jak Staś opiekujący się Nell. Wyglądała podobnie i szczebiotała. Tyle zapamiętałem.

KatoN

kacio59393

 

Advertisements