Śmigus to jedna z najbardziej odrażających praktyk polskich, można ją porównać z bestialstwem chyba tylko koridy. Przed laty zaprosiłem na randkę swoją przyszłą żonę. Z tej przyczyny, iż nie dysponowałem czasem, wysłałem po nią swoją karocę, kiedy wychodziła z posiadłości i zmierzała ku powozowi, zgraja wyrostków wywodząca się najpewniej z plebsu intelektualnego, oblała ją kubłami lodowatej wody, niestety służba nie zdążyła z pomocą. Musiałem zastosować wobec wybranki specjalną terapię, gdyż nabawiła się kataru, że o zmyciu makijażu i straconych fatałaszkach nie wspomnę…

KatoN

kacio59393

Reklamy