Strajki w sierpniu 80. roku zaczęły się od tego, że zwolniono jakąś głupią suwnicową. Z tego powodu zmobilizowały się tysiące ludzi, społeczeństwo wybuchło gniewem. Cała Polska stanęła, bo zwolniono suwnicową. Teraz wszystkie „suwnicowe” i im podobne w całej Polsce można zwolnić, wyrzucić na bruk, rozdeptać i psa z kulawą nogą to nie zainteresuje. Bo to jest to lepsze społeczeństwo, nie to co te PRL-owskie sobki, ludzie wystraszeni i sterroryzowani. Ehh jeszcze w latach 90. było podobnie. Dziś takiego Leppera ze swoimi protestami w stylu lat 90. po prostu by wyśmiano, z tym materiałem „ludzkim” nie miałby najmniejszych szans…

kacio59393

Advertisements