W 1961 r. Madame Bollinger w odpowiedzi na pytanie dotyczące picia szampana, zadane przez dziennikarza „London Daily Mail”, powiedziała: Piję go, gdy jestem radosna i gdy mi smutno. Czasem wypiję w samotności. Uważam to za obowiązek, gdy jestem w towarzystwie. Zabawiam się z nim, gdy nie mam apetytu, i piję go, gdy jestem głodna. Poza tym nie dotykam go nigdy, chyba że chce mi się pić.

A ta Pani… Gdyby leżała, miała w ręku piwo i gorszą bieliznę pomyślałbym, że to Polka.

12801366_823908284404054_3974880557809284484_n

kacio59393

Advertisements