Szok w Niemczech. Kilkadziesiąt Niemek, chrześcijanek, zgwałconych przez brutalnych islamistów, barbarzyńców. Spokojne, skromnie odziane, przykładne Niemki, wracając z noworocznych nabożeństw, zostały brutalnie zgwałcone na ulicach niemieckich miast. Niczym nie prowokowały napastników, modliły się za nich i ich pomyślność. Nowe święte, nowej Europy…

W noc sylwestrową Niemki wreszcie miały powodzenie – były napastowane przez młodych Marokańczyków i Algierczyków, łapane za części intymne, a nawet gwałcone. Wreszcie miały powodzenie! Podziwiam odwagę mieszkańców Magrebu, chociaż sądzę, że musieli być mocno pijani skoro odważyli się za łapanie brzydkich Niemek za ich brzydkie kuciapy.

Na wiejskich zabawach też tak było kiedyś. Zorganizowane hordy z sąsiedniej wsi napastowały miejscowe dziewczyny, kierdasiły i gwajdoliły, znaczy, miejscowe dawały dupy przyjezdnym. Dopiero po tym jak się wydało, że szły w krzaki z obcemi chłopakami, darły ryja, że to siło były brane. Najgłośniej te, które stały cała zabawę pod ściano.

Idziesz na imprezę odziana jak kurwa, zachowujesz się jak kurwa, a potem się dziwisz, że młody samiec, jurny samiec z mocnym oprzyrządowaniem, podpity, widząc w tobie kurwę, chce sobie zadupczyć.

Postępowa Europa wyhodowała model kobiety, która jest niezależna, czytaj – daje dupy. Więc barbarzyńca, prostolinijny, bierze sobie do serca dosłownie to przesłanie. I puka Europejki jak dzięcioł sosnę. Jaki jest obraz typowej Europejki, stworzonej przez media i praktykę, jadącej na wczasy erotyczne do Tunezji, Maroka, Algierii? Przyjechała się zabawić, chce być ruchana przez dwa tygodnie. Więc czemu dziwimy się młodym chłopcom z tych krajów, że tak postrzegają Europejki wszystkie? Wdrukowało im się w umysł i chcą korzystać z okazji.

KatoN

kacio59393

Advertisements