Naiwna wiara, że będzie rodzić się więcej dzieci, ponieważ pojawi się podnieta w postaci 500 zł. Pomijając już kapitalistyczne podejście do tak rozumianej prokreacji – dziecko jako towar. Europę uratują hordy barbarzyńców mających po dziesięcioro dzieci. W przeciwnym razie będą po niej wałęsać się watahy wilków a miasta zamienią się w pustkowia.

Trzeba pamiętać, że to m. in. dzięki wielkim wędrówkom ludów na przestrzeni dziejów, świat się rozwijał, oczyszczał. Barbarzyńcy stojąc u bram Rzymu byli nośnikami nowej krwi i idei. Rzym upadł, bo był zdegenerowany do cna. Krewcy barbarzyńcy zastąpili nobilnych deprawatorów, użyźnili glebę ich truchłami, a po latach odrodziła się cywilizacja większa – Średniowiecze, ze swoimi gotyckimi katedrami, uniwersytetami. Zatem nie płaczcie, być może nowi barbarzyńcy w efekcie będą tymi, którzy są zasiewem czegoś lepszego. Zrównają Europę z ziemią, a na jej obrzeżach rozpocznie się kolejna Odnowa Starego Kontynentu?

KatoN

kacio59393

Reklamy