Aby wywołać „ogólnoświatową solidarność” potrzeba:
– 10 zabitych Amerykanów;
– 30 zabitych Anglików, Francuzów, Niemców, Holendrów czy Australijczyków;
– 100 zabitych Polaków, Węgrów, Czechów, Łotyszy czy Estończyków;
– 500 zabitych Rosjan, Japończyków, Brazylijczyków;
– 5000 zabitych Chińczyków;
– Ciągle nie wiadomo ile potrzeba Syryjczyków, bo na razie ćwierć miliona nie wystarczyło.

kacio59393
Advertisements