Nie będę odkrywczy twierdząc, że kobiece piersi są nie tylko wytwórnią pokarmu, ale także obiektem tabu. Szczególnie dla mężczyzn. Piękno skrywane za zasłoną tajemnicy pociąga, rozbudza wyobraźnię i zmysły, podnieca, intryguje, fascynuje. Karmienie piersią jest czynnością naturalną. To prawda.

Polskie fotografki zrobiły sesję zdjęciową poświęconą temu tematowi. Przyznać muszę, że obejrzałem część tych pozowanych zdjęć z niesmakiem. Która bowiem z kobiet karmi dziecko nago na łące, przy wodospadzie alb na ławce usytuowanej na środku rzeki? Czy to jest naturalne? Panie fotografki polskie chciały złamać kolejne tabu, a wyszło jak wyszło – niektóre z tych zdjęć seksualizują akt karmienia, ocierają się o obsceniczność i zaawansowany erotyzm. Rozumiem, że pozujące chciały pochwalić się przed światem swoimi walorami, tylko po co robić to wykorzystując do tego aktu dzieci? Wyobrażacie sobie sesję zdjęciową nagich mężczyzn kąpiących radośnie w wannience swoje golutkie kilkumiesięczne córki? Było nie było to także naturalne. Wierzcie mi, większość przywołanych zdjęć to erotyki z dzieckiem jako rekwizytem. I tyle.

Kobiety to urodzone ekshibicjonistki. Zrobią wszystko, żeby stać się obiektem zainteresowania. Przyciągają mężczyzn na wszelkie sposoby. Intelektualnie, werbalnie bądź wyzywająco. Każda robi to na swój sposób, część z nich intymnie, w tajemnicy, pokątnie, inne – łamiąc tabu. Kobieta ma naturę uwodzicielki. I dobrze. Mam tylko prośbę. Nie brukajcie, drogie panie, jednej z najbardziej tajemnych i intymnych relacji pomiędzy matką a synem, jaką jest czynność karmienia piersią, dokonując takich przedstawień zasłaniając się  naturalnością. Jest wiele ludzkich czynności naturalnych, których normalny człowiek dokonuje w odosobnieniu albo w intymnej atmosferze. Nie wiem na ile ciekawe stałoby się wrzucanie do sieci zdjęcia krocza podczas porodu. Tak w ramach promocji porodów naturalnych. Jakiś dziwny czas nastał na lans karmienia. Idźmy dalej. Porody w restauracjach, na wernisażach i na dwugodzinnych zakupach w galeriach handlowych. Łammy kolejne tabu. Tym razem będzie to temat srania. Czynność jak najbardziej naturalna i chyba nawet bardziej powszechna niż dawanie cyca dziecku. Nie może być tak, że ludzie nie będą o tym mówić. Publiczne karmienie, publiczna defekacja, publiczny poród. W końcu to naturalne i nikt nie powinien być zgorszony widokiem srającej kobiety na przystanku autobusowym.

pisał KatoN – koneser i obrońca kobiecych piersi

kacio59393

Reklamy