Taka sprawa jest. Przycissnelo mnie dzisiaj w parku. Skwerze wlasciwie przy Residentstr. Ide oproznic pecherz, wchodze miedzy krzewa i zarosly, a tam, doslownie i literalnie, naliczylem na trawie i posrod poszycia – oddjac sie blogiemu aktowi wysikania – dziewiec zuzytych kondomow, dwie podpaski higieniczne i szklo w postaci butelkowej. I jak tu Niemcy maja sie niby namnazac?

KatoN

kacio59393

Reklamy