Tak jak przewidziałem. Wybory prezydenckie wygrał kandydat Prawa i Sprawiedliwości, były członek Unii Wolności, proamerykański syjonista, zwolennik banderyzmu na Ukrainiec i programowy rusofob. Nie mam satysfakcji z tego powodu, że moje przepowiednie się spełniły. Co nas czeka? No, polaczki, miłej prezydentury syjonizmu, banderyzmu, kultu smoleńskiego i narodowej rusofobii. To więcej niż pewne, a ja, jak powszechnie wiadomo,  rzadko mylę się w kwestaich politycznych.

KatoN

dd2

kacio59393

Reklamy