Pokątnie otrzymałem kilka pytań „na kogo będziesz głosował” w zbliżających się wyborach prezydenckich. Odpowiadam zatem publicznie – nie wezmę udziału w głosowaniu. Jeszcze nie nadszedł czas; trzeba cierpliwie czekać i stać „z karabinem u nogi”. Obawiam się, że za mojego życia nie nadejdzie chwila dziejowa, która rozkurwi demokratyczny nie-porządek.

Rację ma zatem Miećka mówiąc, że „w tych wyborach nie ma dobrego kandydata”. Filmowa żona tak wytrawnego polityka, jakim był Stanisław Anioł, nie może się mylić.

KatoN

0000Z750BL1CN88F-C116-F4 kacio59393
Reklamy