Połowa lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Na każdej organizowanej prywatce nie może zabraknąć tego utworu. Taśma przewija się na szpulowym zk 120. Z reguły jest to biały walc – dziewczęta proszą chłopców do tańca. Pary tulą się i kołyszą w mroku, pocałunki, policzek przy policzku rozżarzonym, pachną włosy, ręce wędrują nieśmiało do bioder, piersi sterczą nastolatkom jak obnażone bagnety pod Verdun…

Tak wyglądał komunistyczny totalitaryzm.

KatoN

Dzieliliśmy lata

Dzieliliśmy każdy dzień

W miłości razem

Znaleźliśmy szczęście

Ale wkrótce świat

Zszedł na złą drogę

Moje serce było ślepe

Miłość się zabłąkała

Przechodzę przez zmiany

Przechodzę przez zmiany

Zajęło tak długo

Zanim zrozumiałem

Że wciąż słyszę jej ostatnie do widzenia

Teraz wszystkie moje dni

Wypełnione są łzami

Chciałbym móc wrócić

I zmienić wszystkie te lata

kacio59393

Reklamy