Gdyby ktoś poprosił mnie o zilustrowanie współczesnej Polski to bez namysłu sięgnąłbym po fotografię naczelnej kucharki tego kraju.

Tak, Polska ma twarz Magdaleny Gessler – ubita, rumiana gęba sprzedawczyni w geesowskim sklepie, chytre, pałeczkowate palce skore do liczenia banknotów, nalane policzki, dupa jak kalfas, brak szyi, kaczy chód, wulgarny język, jednym słowem brzydota strojąca się w pióra papugi. No ale cóż począć – takie kobiety podobają się ogółowi. Że niby zaradne, że niby wpływowe, że niby potrafią gotować.

U nas wszystko jest na niby.

KatoN

polska

kacio59393

Reklamy