Paradoksalnie za czasów PRL jeździłem po Europie jako wolny człowiek – po wódkę do Czechosłowacji, po sweterki do enerde, po przyjemności nad węgierski Balaton, po wypoczynek na bułgarskie złote piaski. Dzisiejsza młodzież ma przejebane – jeździ po Europie, żeby załapać się do jakiejś pracy na zmywaku. Ja jeździłem dla przyjemności.

KatoN

kacio59393

Advertisements