…innym rodzajem miłości internetowej jest tzw. platonizm sieciowy, stojący niejako w opozycji do internetowych kontaktów genitalnych. W tych przypadkach inicjatywę przejmują modliszki emocjonalne, z reguły kobiety o nienachalnym typie urody, a mówiąc ściślej, dosadniej i kolokwialniej – brzydkie jak noc i do chuja niepodobne. Obluszczają kochanka niczym pnącza na zapomnianych cmentarzach, rozsiadają się na nich – zmurszałych nagrobkach, jak ta dziewoja od Podkowińskiego, okrakiem wirtualnym, byle tylko rywalki widziały, że martwy za życia, jest tylko jej i wara! Wizualnie są mało atrakcyjne, ale ów deficyt starają się nadrobić bezczelnością i idzeniem w zaparte…

Będzie ciekawie!

KatoN

kacio59393

Advertisements