fb zagroził, że jeśli nie ujawnię się, skończę w internetowej komorze gazowej… uległem. Wyszedłem z lasu niczym „bloger wyklęty”. Ostatecznie tzw. powstańcy warszawscy też się poddali. Jestem w dobrym towarzystwie. Lepsze to niż palenie zniczy na mojej fejsbukowej mogile.

 KatoN

PS Dziękuję wszystkim tym, którzy donieśli wielkiemu bratu zza Oceanu; spełnili swój obywatelski, demoliberalny obowiązek.

96c79371fa

kacio59393

Reklamy