Czego lub kogo szuka Charles Baudelaire na czatach? (Tym co zniewala mężczyznę wcale nie musi być upojna, tryskająca demoniczną rozkoszą uroda modernistycznego wampa?)

Oto co napisał Wiktorowi Hugo:

W odwiecznych stolic świata błędnik wężowaty,
Gdzie wszystko, nawet groza w zachwyt się przemienia,
Melancholia fatalna pędzi mnie na czaty,
Śledzić dziwne, zawiędłe, czarowne stworzenia.
Te monstra roztrzęsione to niegdyś kobiety,
Epomina czy Lais! Kochajmy je przecie!
Wszak duch ludzki ożywia jeszcze te szkielety (…)*

No cóż… wyznam szczerze, że tego po Wielkim Dekadencie się nie spodziewałem. Zaskoczył mnie.

KatoN

* Charles Baudelaire, Kwiaty zła, XCI Staruszeczki

kn

kacio59393

Reklamy