Miałem kiedyś psa. Miał na imię Misiek. Dzisiaj biega już od dawien dawna po psich niebiańskich łąkach szczekając po swojemu  nie brak mi niczego, pan pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.

Jakoś tak dzisiaj przypomniało mi się wierne psisko z dzieciństwa, z którym przewędrowałem rozległe błonia wzdłuż i wszerz.

KatoN

kacio59393

Advertisements