Boni donosił na kolegów, bo jak sam twierdził SB szantażowało go. Szantaż polegał na tym, że pan minister Boni był uprzejmy zdradzać swoją żonę i „brzydkie” SB-eki złożyły panu ministrowi propozycję – my nie powiemy żonie a Ty w zamian zdradzisz kolegów. No cóż, pomyślał pan minister Boni – raz mniej, raz więcej (raz kurwa, zawsze kurwa – Orwell) i zdradził kolegów z podziemia.

Dzisiaj jest człowiekiem „z żelaza”, uczciwym, godnym szacunku i niby dlaczego jakiś Korwin niedobry śmie przypominać jak pan minister Boni walczył o niepodległą Polskę.

Przecież wiadomo jest, że walczył ofiarnie.

kacio59393

 

Advertisements