Bez względu na to, kto naprowadzał system przeciwlotniczy dalekiego zasięgu na malezyjski samolot pasażerski – Ukraińcy, separatyści czy Rosjanie – głównym odpowiedzialnym jest ten, kto pozwolił samolotowi pasażerskiemu przemierzać przestrzeń powietrzną nad obszarem, na którym toczy się wojna domowa z użyciem lotnictwa i rakiet. Odpowiedź na to pytanie jest kluczowa, aby zrozumieć przyczyny tragedii.

Warto również wiedzieć, że zestrzelenie samolotu lecącego na wysokości ponad 10 kilometrów to nie jest „bułka z masłem” jakby to chcieli niektórzy komentujący. Tutaj nie wystarczą zestawy przenośne typu Igła, Stinger albo S2.

Kto tego dokonał?

Rzymska zasada powiada – zrobił ten, kto najbardziej na tym zyskał… Niech każdy z czytelników odpowie sobie sam.

KatoN

kacio59393

Reklamy