W związku z tym narodowym wydarzeniem, przeszyty zatrutą strzałą traumy, oświadczam uroczyście, iż nie będzie dzisiaj zapowiadanej recenzji. W zamian opowiem anegdotę.

twa11To było jakieś piętnaście lat temu. Siedziałem melancholijnie w „Folwarku” przy Sienkiewicza w Tychach. Pogodny letni dzień słaniał się na nogach. (Wiadomość dla Guard: nie ma już „Szatni”, powstaje nowy stadion, wyburzyli budynek!) Nagle oczy całego towarzystwa i obsługi barowej zwróciły się ku postaciom, które wyrosły niczym grom z jasnego nieba w kowbojskich drzwiach – dziwaczny widok. Mężczyzna

A teraz sami dopiszcie scenariusz na miarę polskojęzycznego, kultowego serialu, pamiętając, że akcja musi być wartka, zajmująca i epicka.

KatoN

kacio5939

Advertisements